Męska chirurgia plastyczna – ujęcie kulturoznawcze [w: Modyfikacja ciała. Kręta droga od urody życia… do znaczenia po śmierci, red. J.T. Marcinkowski, Z. Konopielko, Zielona Góra 2021]

Fragment tekstu: „Floryda, 2013 r. Poboczem drogi idzie młoda kobieta. Niesie kartkę z napisem: «Not homeless. Need boobs» («Nie jestem bezdomna. Potrzebuję piersi»). Christina Andrews nie zmaga się z nowotworem piersi, nie zbiera pieniędzy na operację ratującą życie, ale… na zabieg powiększenia biustu. Wielu kierowców zatrzymuje się i daje jej pieniądze. Czy na miejscu Christiny mógłby być mężczyzna trzymający np. planszę «Zbieram na większego penisa»? Oczywiście – tak (i pomijam tu happening, myślę o przeprowadzeniu takiej akcji na poważnie). […] Bez trudu mogę sobie wyobrazić mężczyznę zbierającego na zabieg poprawienia wyglądu, ponieważ panowie coraz częściej są pacjentami klinik medycyny estetycznej”.

Rozważałem przyczyny rosnącej popularności zabiegów medycyny estetycznej. Skupiłem się na sytuacji w Polsce, ale kilkukrotnie odniosłem się do Stanów Zjednoczonych – bo to, co jest dziś popularne w USA, będzie (z bardzo dużym prawdopodobieństwem) elementem polskiego krajobrazu społecznego jeśli nie jutro, to za kilka dni (czasem metaforycznie, czasem dosłownie).

Więcej o książce: http://www.ow.uz.zgora.pl/produkt/modyfikacja-ciala-kreta-droga-od-urody-zycia-do-znaczenia-po-smierci/